Dlaczego pumeks wygrywa z perlitem w renowacji starych domów?
Perlit i pumeks – dwa mineralne produkty pochodzenia wulkanicznego, które często pojawiają się w rozmowach o renowacji, termomodernizacji i budowaniu przegrody otwartej dyfuzyjnie . Na papierze dość do siebie podobne: lekkie, porowate, poprawiające parametry cieplne i wpływające na gospodarkę wilgocią. W praktyce – różnią się wyraźnie. I właśnie te różnice decydują, który z nich lepiej „dogaduje się” ze starymi domami.
Perlit to materiał ekspandowany – spienione szkło wulkaniczne. Ma świetną lekkość, niezłą izolacyjność i dużo porów. Jednak jest stosunkowo kruchy, mało odporny na ściskanie i rzadko funkcjonuje samodzielnie. Żeby był stabilny, warto trzeba go „ustabilizować” cementem lub innymi stabilnymi wymiarowo lepiszczami. A to w renowacji bywa problemem.
Pumeks jest inny... to nie produkt ekspandowany, lecz naturalna skała o mikroporowatej strukturze. Znamy go z zastosowań w łazienkach, jest stabilny mechanicznie, lekki, odporny i w dodatku kapilarnie aktywny. Potrafi pracować z wilgocią w sposób, który jest w renowacji kluczowy: nie zamyka jej, tylko buforuje i pozwala jej bezpiecznie migrować. Co ważne — świetnie współgra z zaprawami wapiennymi, glinianymi, naturalnymi tynkami i konstrukcjami o otwartej dyfuzji. Mówiąc prościej: pumeks wpisuje się w logikę fizyki budowli starych domów.
Jest jeszcze jedna ważna przewaga pumeksu, o której trzeba mówić otwarcie. To materiał nieorganiczny. Nie stanowi pożywki dla pleśni, grzybów, bakterii. Nawet przy długotrwałym zawilgoceniu nie ulega biologicznej degradacji. I teraz uczciwy ukłon w stronę innego świetnego materiału: paździerza konopnego. Hempcrete to fantastyczne rozwiązanie, które w większości zastosowań działa znakomicie. Jednak to materiał organiczny. Jeżeli w przegrodzie pojawi się długotrwała kondensacja pary wodnej — a w starych domach bywa to realne, zwłaszcza na styku starej cegły i warstwy hempcrete od strony wewnętrznej — fizyka budowli bywa bezlitosna i pojawia się potencjalne ryzyko biologiczne. Nie dlatego, że hempcrete jest „zły”, ale dlatego, że każdy materiał ma swoje granice bezpieczeństwa i odpowiednie zastosowania w realnych, trudnych warunkach starej substancji... i tutaj pumeks wraca w roli stabilnego, przewidywalnego materiału, który łączy symbiozę naturalnych materiałów, dyfuzję, kapilarność i zgodność z materiałami tradycyjnymi z trwałością oraz odpornością skały.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii BLOG
